Opłata za parkowanie – na co przeznaczane są te pieniądze?

opłata za parkowanie

Płatne parkingi są zmorą wielu kierowców. Nie rozumieją oni, dlaczego opłata za parkowanie jest często wysoka i na co idą ich pieniądze. Wszystko zależy od tego, kto zarządza terenem z miejscami postojowymi. Czytaj dalej i dowiedz się więcej!

Strefy płatnego parkowania w centrach miast lub innych obszarach miejscowości powstają dla dwóch głównych celów. Po pierwsze – pozyskać środki do budżetu. Po drugie – zniechęcić kierowców do wjazdu i nakłonić do skorzystania z komunikacji publicznej. To przekłada się na wpływy oraz zmniejszenie natężenia ruchu drogowego. Opłata za parkowanie na terenie prywatnym służy głównie odstraszaniu tych osób, które nie są klientami właściciela. Niestety, niektóre parkingi są zorganizowane w taki sposób, że żerują na nieuwadze kierowców. Istnieją po to, by nakładać kary za nieuiszczenie regulaminowej opłaty za parkowanie.

Pieniądze z parkingów publicznych przeznaczane są na cele administracyjne i społeczne

Samorządy w Polsce często korzystają z usług specjalistycznych firm do obsług stref płatnego parkowania. Zwykle operatorzy są wyłaniani w drodze przetargów. Czasami lokalne władze decydują się na powołanie osobnej jednostki, np. w strukturach zarządu komunikacji, transportu itp. Jak ustalił Fakt, nawet 60% opłaty za parkowanie stanowią koszty administracyjne utrzymania publicznego parkingu. Reszta idzie m.in. na utrzymanie dróg i inne inwestycje publiczne, niezwiązane z infrastrukturą drogową. Opisywany w gazecie przykład dotyczył Krakowa. W kosztach administracyjnych znajdowały się:

  • wyposażenie biura/urzędu;
  • wynagrodzenia parkingowych i urzędników;
  • koszty egzekucji nieopłaconych należności;
  • księgowość;
  • czynności kontrolne.

Wysokość opłat w strefach płatnego parkowania ustalają samorządy, ale górną stawkę określają krajowe przepisy. Jest ona zależna od wysokości minimalnego wynagrodzenia oraz lokalizacji. Parkingi śródmiejskie mogą być nawet 3 razy droższe od pozostałych. Kierowcy muszą uważać, by w centrum nie przekraczać opłaconego czasu. Nagła usterka to żadne usprawiedliwienie – trzeba zabrać pojazd lub płacić za kolejne bilety parkingowe. Na stronie https://beesafe.pl/ubezpieczenie-samochodu/ opisano różne dodatki do polis. Assistance z holowaniem niewątpliwie sprawi, że szybsze będzie opuszczenie strefy płatnego parkowania unieruchomionym autem.

Przeczytaj również:  Podatek od darowizny - ile wynosi?

Opłata za parkowanie na prywatnym parkingu – cele inwestorów, właścicieli sklepów i lokali

Niektórzy traktują place parkingowe jako pewną lokatę kapitału. Według artykułu w Rzeczpospolitej stopa zwrotu zakup garażu lub terenu z miejscami postojowymi wynosi nawet 6% rocznie. Opłacalność porównywalna z inwestycją w mieszkanie pod wynajem – próg wejścia niższy, a czynników ryzyka nieco mniej. Tutaj opłata za parkowanie lub czasową wyłączność użytkowania idzie do kieszeni właściciela, a częściowo za sprawą różnych podatków do kasy państwa i władz samorządowych.

Przeczytaj też artykuł o tym, jak znaleźć korzystne ubezpieczenie OC samochodu elektrycznego.

Parkingowe przekręty jako sposób na „biznes”

Media wielokrotnie opisywały podobne przypadki. Małe i/lub wysoko umieszczone tablice, parkomat gdzieś za rogiem na drugim końcu placu przed marketem, parkingowi z małymi identyfikatorami, ostro formułowane wezwania… to tylko część chwytów, które stosują naciągacze, by nakłonić do uiszczenia karnej opłaty administracyjnej. Brak opłaty za parkowanie jest wykroczeniem zagrożonym mandatem tylko wtedy, gdy kierowca świadomie nie płaci za parking – mimo że wie o takim obowiązku. Warto pamiętać o następujących kwestiach:

  • płatny parking musi być wyraźnie oznaczony;
  • pod znakiem musi być pełny regulamin;
  • bezpłatny bilet pobieraj PRZED wejściem do sklepu;
  • pismo od prywatnej firmy można zignorować, choć lepiej odpowiedzieć;
  • sądowy nakaz zapłaty wymaga wniesienia sprzeciwu w określonym terminie, jeśli się z nim nie zgadzasz.

Pieniądze z opłat za parkowanie przeznaczane są na bardzo różne cele. Zdarzało się, że parafie wprowadzały tymczasowo płatne parkingi przed kościołami. Środki z „ofiar za parkowanie” miały być przeznaczane na remont i utrzymanie zabytkowej świątyni. Jak widać – wszystko zależy od właściciela i zarządcy.

Tomek
Student politologii, pasjonat motoryzacji i polityki. Polityka i motoryzacja nie mają przed nim żadnych tajemnic. W wolnych chwilach lubi dzielić się wiedzą z innymi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back To Top